Sprzedaż mieszkania to nie tylko kwestia ceny i lokalizacji – to również sztuka zaprezentowania przestrzeni w taki sposób, by potencjalny kupujący już od progu poczuł, że to jest jego nowe miejsce. Czasem wystarczy kilka detali, by nieruchomość wydała się bardziej atrakcyjna i… warta więcej.
- Neutralność to klucz
Zbyt intensywne kolory ścian, mocno spersonalizowane dekoracje czy przytłaczający wystrój mogą zniechęcić kupującego. Warto postawić na jasne, neutralne barwy, które optycznie powiększają przestrzeń i pozwalają łatwiej wyobrazić sobie mieszkanie jako „własne”. - Porządek i minimalizm
Przed prezentacją mieszkania dokładnie je posprzątaj i usuń nadmiar przedmiotów. Zbyt duża ilość mebli, pamiątek i bibelotów może sprawić wrażenie chaosu i zagracenia. Puste blaty, schludne półki i przestrzeń do swobodnego poruszania się – to zawsze działa na plus. - Dobre światło i świeże powietrze
Nie ma nic gorszego niż ciemne, duszne mieszkanie. Odsłoń rolety, wpuść jak najwięcej światła dziennego, a tuż przed prezentacją przewietrz wnętrza. Jeśli pokaz odbywa się wieczorem – zadbaj o ciepłe, przytulne oświetlenie. - Małe naprawy, duży efekt
Niedomykające się drzwi, kapiący kran czy obdrapana ściana? To drobne usterki, które nie odstraszają, ale dają kupującemu argument do negocjacji ceny. Warto je naprawić wcześniej – koszt będzie niewielki, a efekt bardzo korzystny. - Zadbaj o klimat
Ludzie kupują emocjami. Dlatego warto zadbać o atmosferę domowego ciepła: świeże kwiaty w wazonie, delikatna muzyka w tle, zapach świeżo parzonej kawy czy upieczonego ciasta. To nie mit – takie elementy naprawdę potrafią zmiękczyć serce potencjalnego nabywcy. - Home staging – czy warto?
Profesjonalny home staging nie jest konieczny, ale jeśli zależy Ci na szybkiej sprzedaży za dobrą cenę – może być wart rozważenia. Stylista wnętrz potrafi wydobyć potencjał mieszkania, nie zmieniając jego układu ani przeznaczenia.

Podsumowując:
Przygotowanie mieszkania do sprzedaży nie wymaga wielkich nakładów, ale wymaga przemyślenia. Dobre pierwsze wrażenie może zadecydować o tym, czy potencjalny kupujący zakocha się w Twojej nieruchomości już przy pierwszej wizycie. A wtedy… decyzja o zakupie to tylko formalność.
